Połączenie sera z lekkim alkoholem to sprawdzony przepis na szczęście, szczególnie w długie zimowe miesiące. Jakiś czas temu zachwalałam zupę piwną, jednak zupa serowa z cydrem również zasługuje na uwagę! Nieco lżejsza, chociaż nadal sycąca, delikatnie pikantna, ale przede wszystkim błogo kremowa i kojąca. W skromniejszej wersji cheddar można zastąpić zwykłym żółtym serem, a cydr białym winem, jednak to właśnie połączenie tych składników (oraz dodatek musztardy) zapewnia wyjątkowy smak. Przygotujcie się na serową rozpustę!

SKŁADNIKI NA 2 DUŻE PORCJE:
- 200 g dojrzałego cheddara, startego na tarce
- 1 cebula
- Łyżeczka masła
- Olej lub oliwa do smażenia
- 1 mała marchewka
- 25 g mąki (2 pełne łyżki)
- 200 ml letniego mleka
- 150 ml bulionu
- 150 – 175 ml cydru
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- Chilli, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku
- Szczypiorek do podania
PRZYGOTOWANIE:
- W garnku rozgrzej masło z oliwą, dodaj drobno posiekaną cebulę, smaż przez chwilę aż do zeszklenia. Dodaj marchewkę pokrojoną w kostkę i smaż jeszcze kilka minut na średnim ogniu, aż warzywa zmiękną i nabiorą złotej barwy.
- Dodaj mąkę, krótko przesmaż, a następnie wlej mleko. Wymieszaj dokładnie, aby nie powstały żadne grudki, po chwili wlej cydr i bulion. Gotuj przez kilka minut.
- Zmniejsz ogień, dodaj musztardę oraz starty ser, podgrzewaj przez chwilę, ale pilnuj aby zupa się nie zagotowała. Na sam koniec dopraw całość chilli, świeżo mielonym pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej.
- Zmiksuj na gładki krem. Przed podaniem posyp każdą porcję drobno posiekanym szczypiorkiem.
PORADY:
Zupa serowa z cydrem najlepiej smakuje odgrzana następnego dnia. Świetnie będą do niej pasować grzanki czosnkowe!
Na podstawie przepisu N. Slatera z książki „Zielona uczta. Jesień, zima.”, której recenzję znajdziecie tutaj.
Zrobię jak będę miała wolny- znaczy bez dziecia-weekend… a jest szansa że to za niedługo 🥰