PASTA FASOLOWA Z MISO I TAHINI

Braki w lodówce jak nic innego wpływają na wzrost kulinarnej kreatywności. Od jakiegoś czasu miałam już ochotę na pastę miso, w szufladzie czekała z kolei od dawna paczka białej fasoli. Z miso jest podobnie jak z parmezanem – wzbogaci smak każdego dania – więc eksperyment okazał się sukcesem, a pasta fasolowa z miso i tahini na stałe zagościła w naszym menu.

Fasola to bardzo wdzięczna podstawa wielu różnych smarowideł. Sama ma delikatny smak, który łatwo modyfikować dzięki takim dodatkom jak np.: mak, rodzynki, suszone pomidory czy… zmiksowane pieczone buraki i odrobinę chrzanu. Jedyna rzecz, której nie warto zamieniać to suszona fasola. Ta z puszki ma specyficzny posmak, który znika pod wpływem przypraw w daniach wytrawnych, ale tam, gdzie fasola ma być głównym składnikiem, warto wybrać suszone ziarna.

Efekt zdecydowanie przewyższa nakład pracy, więc rozejrzyjcie się po szufladach i stwórzcie własną wersję – albo zaufajcie temu przepisowi i niech pasta fasolowa rozgości się na waszych kanapkach.

Pasta fasolowa z miso i tahini.

SKŁADNIKI:

  • pół szklanki suszonej białej fasoli, namoczonej przez noc
  • 2,5 łyżeczki jasnej pasty miso
  • 2-3 łyżki pasty tahini
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/3 szklanki lodowatej wody
  • łyżeczka soku z cytryny

PRZYGOTOWANIE:

  1. Odsącz namoczoną fasolę, zalej świeżą osoloną wodą i gotuj około 45 – 60 minut, aż będzie zupełnie miękka i maślana.
  2. Odstaw ugotowaną fasolę do ostygnięcia, a następnie połącz ze wszystkimi składnikami poza wodą i zmiksuj.
  3. Na sam koniec dodaj wodę i zmiksuj pastę do uzyskania pożądanej konsystencji. Pamiętaj, że po schłodzeniu w lodówce pasta będzie miała gęstszą konsystencję niż w momencie miksowania.
  4. Odstaw na kilka godzin do lodówki, podawaj z sezamem, mieloną papryką lub po prosto solo na kanapkach.

Spróbujcie też pasty z fasoli a’la smalec!

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.