Lato nie sprzyja przesiadywaniu w kuchni i tworzeniu wymyślnych wypieków. Nie oznacza to jednak postu od słodkości – malinowe ciastka z kokosem przygotujecie w pół godziny, a zjecie w kolejne pół, ponieważ najlepsze są od razu po upieczeniu 😉 Maliny to bardzo wdzięczny bohater ciast, sprawdzą się zarówno w owocowej tarcie jak i w cięższym malinowym brownie. Połączenie z kokosem to dla mnie jednak po prostu smak lata i beztroski – idealny duet na wakacje.

SKŁADNIKI NA OKOŁO 15 CIASTEK:
- 150 g mąki pszennej
- 40 g wiórków kokosowych
- 1/3 łyżeczki soli + 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 150 g cukru
- 100 g masła w temperaturze pokojowej
- 1 jajko
- 100 g gorzkiej czekolady
- 150 – 200 g malin
PRZYGOTOWANIE:
1. Wymieszaj w misce mąkę, wiórki, sodę oraz proszek do pieczenia.
2. W drugiej misce ubij masło z cukrem, następnie dodaj jajko i krótko zmiksuj.
3. Połącz suche składniki z mokrymi, dodaj pokrojoną czekoladę.
4. Na sam koniec wetknij w każde ciastko po 3 średnie maliny – nie więcej, bo ciastka rozmiękną pod wpływem soku.
5. Uformuj z ciasta kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, umieść je na blasze wyłożonej papierem i delikatnie spłaszcz. Pamiętaj o zostawieniu odstępów pomiędzy ciastkami, ponieważ sporo urosną w trakcie pieczenia.
6. Wstaw blachę na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 180 °C.
7. Malinowe ciastka są gotowe do jedzenia gdy tylko wystygną.