Zupa piwna z serem – czy te słowa nie brzmią jak niezawodny eliksir na listopadowe troski? Chociaż sam pomysł może nam się dzisiaj wydać dziwaczny, historia tego dania sięga czasów średniowiecznych klasztorów, kiedy dużo łatwiej było wyprodukować słabe piwo, niż zdobyć świeżą wodę dobrej jakości. W “Zupach świata” Danuty i Henryka Dębskich znajdziemy 5 różnych wariantów z tak zaskakującymi dodatkami jak rodzynki, migdały czy cynamon, ja zdecydowałam się jednak na wersję najbardziej sycącą, i co tu ukrywać – najtłustszą. Jesień rządzi się jednak swoimi prawami i trzeba sięgać po różne metody aby zrównoważyć słotę za oknem.
Przepis przygotowałam zarówno w wersji mięsnej (ze smażonym bekonem), jak i wegetariańskiej – tutaj dobrze sprawdzi się dodatek chrupiącej cebulki lub pikantnej ciecierzycy. Bez względu na wybrany wariant zupa piwna z serem wprawi Was chociaż na chwilę w (kaloryczny) błogostan.

SKŁADNIKI NA 2 PORCJE:
- 250 ml bulionu
- 200 ml jasnego piwa
- 200 g śmietany 18%
- 100 g startego ostrego żółtego sera + dodatkowa porcja do podania
- 2 łyżki masła
- 3 łyżki mąki
- pieprz, sól, gałka muszkatołowa, słodka i ostra papryka
- szczypiorek do podania
- opcjonalnie: 4 plasterki boczku i/lub wędzona ciecierzyca
PRZYGOTOWANIE:
- Pomiń ten krok, jeśli decydujesz się na wariant wegetariański. W przeciwnym razie pokrój boczek na mniejsze kawałki I usmaż na chrupko w garnku, następnie przełóż je do miski, a wytopiony tłuszcz pozostaw w garnku.
- W tym samym garnku rozpuść masło, dodaj mąkę, szybko wymieszaj i smaż do zezłocenia. Następnie dodaj piwo i bulion, wymieszaj I dorzuć pozostałe składniki. Doprowadź płyn do wrzenia I gotuj jeszcze około 10 minut.
- Podawaj ze szczypiorkiem, świeżo startym serem, bekonem i/lub ciecierzycą.
Przepis faktycznie idealny na chłodniejsze dni 🙂
super!