ZIELONA UCZTA: JESIEŃ,ZIMA – Nigel Slater

Zielona-uczta-Nigel-Slater-1

Późna jesień i zima to wymagające pory roku dla tych którzy lubią gotować i dużą wagę przykładają do sezonowości produktów. Co nam bowiem zostaje do wyboru poza warzywami korzeniowymi? Całoroczne nasiona roślin strączkowych, grzyby, kasze, może jakaś dynia… nie jest to sierpniowy kosz obfitości. Jeśli jednak ma się takie doświadczenie i innowacyjne podejście do gotowania jak Nigel Slater to nawet długie zimowe miesiące stają się dużo przyjemniejsze!

Zielona uczta: jesień, zima to zbiór ponad 100 przepisów, uszeregowanych według sposobu lub miejsca przygotowania. Znajdziemy więc zarówno dania do przygotowania „na toście”, ale też m.in. bardzo ciekawy rozdział „Chochlą”, który wbrew sugestywnej nazwie nie zawiera samych przepisów na zupy.

Zielona-uczta-Nigel-Slater-2

Zdecydowana większość składników jest łatwo dostępna, a jeśli akurat trafią się jakieś mniej popularne, autor sam proponuje ciekawe alternatywy. Mam jednak nadzieję, że w naszym kraju, w którym tak uwielbiamy wędzony smak, pojawią się niedługo wędzony czosnek i mozarella, niezbędne do przygotowania kilku intrygujących dań z tej książki.

Zielona-uczta-Nigel-Slater-3

Proponowane przez Nigela przepisy są jednocześnie proste i oryginalne – zazwyczaj zawierają jedynie dwa lub trzy główne składniki (poza przyprawami). Brukselka jest dla wielu z nas zmorą z dzieciństwa, ale jeśli usmażymy ją z pastą miso, a następnie podamy z brązowym ryżem to może zyskać zupełnie nowe oblicze. Równie zaskakująca może być zupa dyniowa z pastą tahini, czy krem z selera posypany pumperniklem. Jednak ostrzegam! Świeże spojrzenie na wiele produktów, które z pewnością urzeknie bardziej doświadczonego czytelnika, może zniechęcić początkujących. Wiele propozycji, mimo swojej prostoty, może sprawiać wrażenie wydumanych i zbyt niecodziennych dla osób, które chciałyby się nauczyć roślinnego gotowania z tej właśnie książki. Ci, którzy pierwsze kroki mają już za sobą, powinni się jednak zdecydowanie zainteresować tą pozycją.

Nigel-Slater-4

Od strony wizualnej książka jest piękna w swej prostocie: każdemu przepisowi towarzyszy zdjęcie, na którym to przygotowane danie nie ginie w morzu mniej lub bardziej przypadkowo umieszczonych „instagramowych” akcesoriów. Ponadto książka została wzbogacona o grafiki – pociągnięcia szerokiego pędzla – autorstwa Toma Kempa.

W podziękowaniach Nigel Slater zaznacza, że „Te książki nie są po to, by ładnie wyglądać na półce. Powstały, by codziennie używać ich w kuchni.” Mimo że Zielona uczta: jesień, zima jest niezwykle estetyczną pozycją, to jestem pewna, że zamiast kurzu pokryją ją raczej ślady intensywnego użytkowania na stronach Waszych ulubionych przepisów.


Zielona uczta: jesień, zima, Nigel Slater

Wydawnictwo Filo, 2020

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.