Chociaż żurawinowe ciastka owsiane nie brzmią szczególnie atrakcyjnie, a wręcz podejrzanie dietetycznie, zdecydowanie warto się przy nich na chwilę zatrzymać. Rozkosznie maślane, kwaskowate dzięki pomarańczy i żurawinie, delikatnie orzechowe i przyjemnie chrupiące za sprawą migdałów, a do tego oblane cienką warstwą białej czekolady. Ciastka są naprawdę banalnie proste w przygotowaniu, a przepis daje całkiem spore pole do popisu dla kulinarnej fantazji i jest dobrą okazją na spożytkowanie różnych resztek czających się na dnie szuflad. Żurawinę można zastąpić np. suszonymi śliwkami czy nawet rodzynkami, zamiast migdałów dobrze sprawdzą się też orzechy laskowe, a jeśli bardzo dbamy o linię, to można zrezygnować z czekolady – bez niej żurawinowe ciastka owsiane będą równie smaczne!

SKŁADNIKI (na ok. 25 ciastek):
- 150 g migdałów ze skórką
- 160 g mąki pszennej
- 80 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 150 g płatków owsianych
- 225 g masła w temperaturze pokojowej
- 100g cukru
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- 125 g suszonej żurawiny
- sok z połowy pomarańczy (25 ml)
- 200 g białej czekolady
- szczypta soli
PRZYGOTOWANIE:
- Rozgrzej suchą patelnię i wsyp na nią migdały – praż około 5 minut, aż się delikatnie zrumienią, odstaw do wystygnięcia, następnie posiekaj na mniejsze kawałki i wymieszaj w misce z obiema mąkami, płatkami owsianymi i solą.
- Zmiksuj w misce masło z cukrem i skórką pomarańczową na puszystą masę.
- Zalej żurawinę sokiem, wymieszaj i odstaw na kilka minut.
- Połącz ze sobą wszystkie składniki poza żurawiną, zmiksuj aż do połączenia, a na koniec dodaj namoczoną żurawinę.
- Formuj z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszcz je i umieść na blasze wyłożonej blachą do pieczenia. Jeśli podczas lepienia ciasto będzie się kleić do rąk, dosyp trochę mąki.
- Piecz 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 170°C. Ciastka są gotowe kiedy wyraźnie się zezłocą – odstaw je do wystygnięcia.
- Jeżeli chcesz zrobić polewę czekoladową to połam czekoladą na mniejsze kawałki i rozpuść je na niewielkim ogniu. Posmaruj każde ciastko warstwą czekolady i odstawy do zastygnięcia. Ciastka możesz udekorować np. dodatkową żurawiną.
Oryginalny przepis pochodzi z książki „Słodko” Y.Ottolenghi i H.Goh, której recenzję znajdziecie tutaj.
To może ze mną coś nie tak, bo (mimo bycia słodyczoholiczką), w cukierniach chętnie wybieram ciastka owsiane…
A te z powyższego przepisu polecam, piekłam chyba już 4 razy. Oprócz smaku ich wielką zaletą jest to, jak dobrze się przechowują – zdarzało mi się je robić w piątek dla niedzielnych gości, a nawet po kilku dniach smakowały tak samo dobrze. O ile nie znikną ze stołu od razu… 😉
Bardzo się cieszę, że Ci zasmakowały – fakt, ciężko przewidzieć czy przetrwają dłużej niż dzień po upieczeniu 😉