Pieczona feta z burakami to przepis, który od razu przykuł moją uwagę. Jeśli po przekartkowaniu książki „Kalimera” Dionisiosa Sturisa miałam jeszcze jakieś wątpliwości, czy ją kupić, to minęły w momencie wyobrażenia sobie tego połączenia smaków. Słodko-winne buraki, do tego słona kremowość fety, całość przełamana gorzkawymi kaparami i wykończona sosem na bazie miodu i octu balsamicznego. Brzmi tak niesamowicie pysznie, że nie rozumiem dlaczego to danie nie jest jeszcze hitem instagrama i punktem obowiązkowym w menu greckich restauracji! Moja wersja tego przepisu jest uboższa o dodatek ogórka i marynowanego pieprzu, ale pieczona feta z burakami broni się też w takim skromniejszym wydaniu.

SKŁADNIKI NA 2 PORCJE:
SOS:
- 4 łyżki oliwy
- 1,5 łyżeczki musztardy dijon
- 2 łyżeczki octu balsamicznego
- 2 łyżeczki miodu
- 200 g fety (w kawałku)
- 1 duży upieczony burak
- 4 garście rukoli lub innej sałaty
- 2 łyżeczki kaparów
- 4 łyżki oliwek kalamata
- 2 łyżki płatków migdałowych lub pestek słonecznika/dyni
- 1 łyżeczka nasion sezamu
- szczypta suszonego oregano i tymianku
PRZYGOTOWANIE:
- Małą formę wyłóż papierem do pieczenia i umieść w niej fetę (w całości!). Skrop ser oliwą, posyp sezamem i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 190 °C. Piecz około 20-25 minut, aż feta się delikatnie zrumieni.
- W międzyczasie upraż płatki/nasiona na suchej patelni, odstaw do ostygnięcia.
- W małej miseczce wymieszaj składniki na sos.
- Przygotuj dwa talerze: na każdym umieść sałatę i pokrojonego w cienkie plastry buraka. Dodaj oliwki i kapary, całość polej połową sosu.
- Gdy feta będzie już gotowa, delikatnie przekrój ją na 2 części i umieść każdą z nich na przygotowanych talerzach. Polej resztą sosu, posyp płatkami migdałowymi/pestkami oraz ziołami i podawaj od razu.
PORADY:
Nie warto rozgrzewać piekarnika dla jednego buraka, dlatego upiecz ich od razu więcej, a nadmiar wykorzystaj np. do risotto z gorgonzolą!