Kto z nas nie lubi tej makaronowej zapiekanki, pełnej aromatycznego pomidorowego sosu, z ciągnącym się serem i chrupiącymi przypieczonymi bokami? Jeżeli należycie do tej grupy, to skusi Was pewnie także jesienna dyniowa lasagne z kaparami. Ma dużo bardziej kremową konsystencję, ale wbrew pozorom wcale nie jest mdła – czosnek, ostry ser pleśniowy i szczodry dodatek kaparów nadają jej wyrazistego charakteru.
Aby farsz pozostał gęsty, a danie nie zamieniło się w zupę, ważny jest wybór odpowiedniej odmiany dyni do pieczenia. Sprawdzi się tutaj popularna dynia Hokkaido, czy trochę rzadziej spotykana dynia Nelson, o bardzo słodkim smaku i zwartej konsystencji. Nie zapomnijcie też o przyprawieniu sosu beszamelowego gałką muszkatołową, pieprzem i sporą szczyptą soli! Potem wystarczy tylko ułożyć kolejne warstwy, wstawić zapiekankę na 35 minut do piekarnika i jesienny comfort food gotowy.

SKŁADNIKI NA 3 DUŻE PORCJE:
- ok. pół opakowania makaronu lasagne
- 2,5 szklanki purée z pieczonej dyni
- 100-150 g ostrego sera pleśniowego typu blue
- 3 ząbki czosnku
- 4 łyżeczki kaparów
- kilka plastrów żółtego sera lub 2 kulki mozzarelli
beszamel:
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki mąki
- przyprawy: gałka muszkatołowa, sól, pieprz (najlepiej biały)
PRZYGOTOWANIE:
- Najpierw przygotuj farsz: wymieszaj w misce purée dyniowe z posiekanym czosnkiem, kaparami i pokruszonym serem pleśniowym.
- Teraz zrób beszamel: rozpuść masło na średnim ogniu, następnie dodaj mąkę i szybko wymieszaj, aby nie powstały grudki. Przesmaż chwilę, aż mąka się delikatnie zezłoci, po czym dodaj mleko, wymieszaj i podgrzewaj około 5-10 minut do zgęstnienia sosu, dopraw do smaku.
- Wszystkie składniki są gotowe, więc możemy zacząć układanie warstw: beszamel zawsze powinien sąsiadować z makaronem, na nim układamy farsz dyniowy i powtarzamy aż do wyczerpania składników. Ostatnią warstwą powinien być beszamel, na którym kładziemy żółty ser lub mozzarellę.
- Włóż lasagne do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piecz około 35 minut. Gdy ser się zrumieni, wyjmij formę z piekarnika, odstaw na 5- 10 minut i dopiero wtedy pokrój zapiekankę. Podawaj od razu, chociaż świetnie smakuje też odgrzana następnego dnia.
Jeżeli zostanie Ci trochę purée z dyni, możesz je wykorzystać np. do pysznego pęczotto!