Przedwiośnie nie jest łatwym czasem – każdy jest już spragniony słońca i świeżych warzyw, ale zacinający za oknem deszcz ze śniegiem boleśnie przypomina, że trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Efekty cięższej zimowej diety są momentami aż nazbyt widoczne (zwłaszcza przy porządkowaniu garderoby), lecz sztucznie pędzone pomidory z marketu nie są przecież dobrą alternatywą…Na szczęście istnieją jednak satysfakcjonujące kompromisy, dania, które smakują wspaniale o każdej porze roku – takie jak makaron orzo z fetą i szpinakiem. Sycący, jak to makaron, ale jednocześnie lekki dzięki dodatkowi jogurtu i cytryny – przywołujący wspomnienia minionych podróży lub zachęcający do snucia nowych planów.

SKŁADNIKI NA 2 PORCJE:
- 200 g makaronu orzo
- 1 duża cebula
- 250 – 300 g świeżego szpinaku
- 100 g gęstego jogurtu
- 1 ząbek czosnku
- pół wypestkowanej papryczki chilli
- 2 łyżki posiekanego koperku
- odrobina soku z cytryny
- 100 g sera feta
- oliwa
PRZYGOTOWANIE:
- Rozgrzej patelnię i wsyp na nią makaron. Praż około 10 minut często mieszając, aż makaron zacznie intensywnie pachnieć, następnie przesyp do miski i odstaw.
- Rozgrzej oliwę i przesmaż na niej pokrojoną w kostkę cebulę. Kiedy cebula zacznie się rumienić, zacznij stopniowo dodawać liście szpinaku, mieszając aż zmiękną. Kiedy cały szpinak znajdzie się już na patelni, dosyp łyżeczkę soli i sporą szczyptę pieprzu, a następnie zalej całość 400 ml wody i doprowadź do wrzenia. Wsyp uprażony makaron do gotującej się wody, wymieszaj, przykryj pokrywką, zmniejsz ogień i gotuj około 10 minut.
- W międzyczasie wymieszaj w osobnej miseczce jogurt, koperek, posiekany ząbek czosnku, drobno pokrojoną papryczkę i odrobinę soku z cytryny.
- Ugotowany makaron powinien być miękki, ale jędrny. Jeśli po upływie 10 minut będzie zbyt twardy to dolej jeszcze odrobinę wody i gotuj kilka minut dłużej; jeśli z kolei zostanie zbyt dużo wody to zwiększ ogień i odparuj nadmiar płynu.
- Przełóż przygotowany makaron do płytkich misek lub talerzy, każdą porcję udekoruj kleksem jogurtu koperkowego i pokruszoną fetą.
PORADY:
- Do makaronu orzo wspaniale pasują też czarne oliwki i suszone pomidory!
- Pozostałą część makaronu można wykorzystać np. do przygotowania zapiekanych pieczarek z miso.
Oryginalny przepis pochodzi z książki „Palestyna. Książka kucharska” S.Tamimi i T.Wigley, Wydawnictwo Filo (2020)
Cudownie proste i obiecujące danie. O tak.