To brownie było pierwszym ciastem jakie kiedykolwiek upiekłam. Może nie nadawało się do witryny renomowanej cukierni, ale do tej pory pamiętam zaskoczenie na twarzach domowników – taki niepozorny zbity brykiet, a jaki pyszny! Dzięki dodatkowi limonek brownie limonkowe jest dużo lżejsze od klasycznej, czekoladowej wersji, i co tu dużo mówić – stanowi obowiązkowy punkt w menu na każdej imprezie (jak również często bierze udział w występach gościnnych).

Składniki na blachę ok. 20 cm x 30 cm
- 300 g gorzkiej czekolady
- 250 g masła
- 250 g cukru
- 4 jajka
- 70 g kakao
- 120 g mąki pszennej
- 3 soczyste limonki
- szczypta soli
PRZYGOTOWANIE:
- W garnku roztop masło, stopniowo dodawaj cukier i połamaną czekoladę. Mieszaj i podgrzewaj na niewielkim ogniu aż do połączenia składników. Gotową masę przelej do miski i odstaw do ostygnięcia.
- Zetrzyj skórkę i wyciśnij sok z limonek, dodaj do czekoladowej masy, wymieszaj.
- Dodaj jajka – pojedynczo, krótko miksując po wbiciu każdego z nich.
- Do masy dosyp mąkę i kakao, na koniec dodaj szczyptę soli, wymieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji.
- Piecz 35 minut w temperaturze 160°C. Gotowe ciasto powinno mieć na powierzchni delikatną skorupkę – wyjmij je z piekarnika i odstaw do ostygnięcia.
PORADY:
- Unikaj pieczenia brownie dłużej niż jest to podane w przepisie – w przeciwnym razie uzyskasz raczej suche ciasto czekoladowe, pozbawionej zwartej, kremowej struktury.
- Postaraj się kupić duże, jednolicie wybarwione limonki. Jeśli są bardzo twarde, przed wyciśnięciem poturlaj je po stole, przyciskając do blatu. Możesz je też krótko podgrzać w mikrofalówce.
- Miłośnikom naprawdę słodkich ciast polecam z kolei brownie sezamowe!
Najlepsze ciasto świata!
Tak mówią na mieście 😉 Cieszę się, że smakowało!
Dla tego brownie poszlam do sklepu po limonki. Moge tylko powiedziec, ze jest cudowne i chcialabym je schowac przed rodzina i zjesc cale sama, ale pachnie w calym domu 🙂
Fakt, ciężko jego zapach ukryć – ale mam nadzieję, że domownicy jednak dostali po kawałku chociaż! 😉