Kalafior to wymagający przeciwnik – smak ma raczej mdły, do tego łatwo go rozgotować, no a wtedy to już go czuć w całym domu. Na szczęście zamiast gotowania można go po prostu upiec i przyrządzić kalafior curry, albo solidnie przyprawić, zmiksować i pikantna pasta kalafiorowa gotowa!
Właśnie taki pomysł podsunął mi Piotr Ibrahim Kalwas w książce „Marhaba”. Chociaż na pierwszy rzut oka połączenie składników wydało mi się dość zaskakujące (miód, limonka i… tahini?), to z przyjemnością muszę przyznać, że ten miks ma smak i sens! Przygotowana w ten sposób pasta kalafiorowa jest słodko-ostra, o wyrazistym orzechowym aromacie, podbitym jeszcze dzięki dodatkowi migdałów. Użyjcie tego przepisu jako punktu wyjścia do własnej wersji! Ja zrezygnowałam z dodatku masła orzechowego, ale wy możecie dodać go więcej zamiast tahini; cytryna godnie zastąpi limonkę, a ilość miodu i chilli możecie swobodnie dopasować do własnych upodobań.
Jedno jest pewne – przygotowana w ten sposób pasta kalafiorowa pozwala spojrzeć na to wymagające warzywo z zupełnie z nowej strony; do tego jest banalnie prosta i szybka w przygotowaniu.

SKŁADNIKI:
- 1 kalafior, podzielony na różyczki podobnej wielkości (większe przekrój na pół)
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 50 g migdałów, uprażonych wcześniej na suchej patelni
- 4 łyżki pasty tahini
- 1 łyżka miodu
- mała wypestkowana papryczka chilli lub szczypta chilli w proszku
- sok wyciśnięty z 1 limonki
- sól i pieprz
- ¾ szklanki lodowatej wody
PRZYGOTOWANIE:
1. Różyczki kalafiora włóż do miski, dodaj odrobinę oliwy, sól i pieprz, wymieszaj i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 30 minut. Przemieszaj kalafior w trakcie pieczenia; jest gotowy, kiedy delikatnie się przypiecze.
2. W międzyczasie posiekaj w malakserze uprażone migdały, a następnie zmiksuj je z resztą składników. Pod koniec miksowania dodaj trochę lodowatej wody, aby uzyskać w miarę płynną konsystencję.
3. Wyjmij upieczony kalafior i odstaw do ostudzenia. Następnie zmiksuj go na jednolitą pastę z wcześniej przygotowanym sosem, w razie potrzeby dolej więcej zimnej wody. Temperatura wody jest istotna – dzięki niej pasta będzie puszysta i aksamitna.
4. Tak przygotowana pasta kalafiorowa świetnie smakuje na kanapkach, posypana dodatkową porcję migdałów i polana odrobiną oliwy.
